piątek, 1 czerwca 2012

rozdział 45.


*oczami Justina*

Droga się ciągneła. Myślałem, że nie wyrobię, chciaż byli Ryan i Chaz. Chciałem już być w studiu. Cały czas w głowie siedziała mi ona. Była dla mnie najważniejsza chciaż jej nie znałem. Od czasu do czasu spoglądałem na Scootera i Carin. Widać było, że bardzo się kochają.



*moimi oczami*

Obudziłam się jak zawsze o 6:20. Zanim wstałam leżałam jeszcze 10 minut. Stwierdziłam, że na twittera zajrzę dopiero jak wrócę ze szkoły. Gdy tak leżałam i spoglądałam na plakaty zastanawiałam się jak to by było być z Justinem.

- Jesteś dla mnie najważniejsza. Nigdy nie pozwolę Ci odejść. Kocham Cię! - powiedział Justin ze łzami w oczach.
- Nie płacz, głuptasie. Ty również jesteś dla mnie najważniejszą osobą w moim życiu. Kocham Cię najmocniej! - odpowiedziałam i przytuliłam go bardzo mocno, a on pocałował mnie.

No dobra. Czas się zbierać.
Wstałam, zjadłam, poranna toaleta i do szkoły. Oby żadnych cyrków nie robił Dawid.



*oczami Scootera*

- Daleko jeszcze? - zapytał Justin.
- Nie widzisz, że jest korek? Bądź cierpliwy. Już nie daleko. - odpowiedziałem.


Razem z Carin zastanawialiśmy się o co może mu chodzi. Moja dziewczyna sądziła, że to może chodzić o wózek. Ja matomiast myślałem, że o jego "przyszłą księżniczkę".

- Może to chodzi o te dwie rzeczy? - zapytałem Carin.
- O jakie dwie rzeczy? - wtrącił się Justin.
- Justin, nie wolno tak podsłuchiwać. - wtrąciła się Carin.
- Nie podsłuchuje, po prostu głośno rozmawiacie. - odpowiedział młody.
- Tu chodzi tylko i wyłącznie o sprawy między mną a Carin. - odpowiedziałem.
- Aa, no to jeżeli tak to sorry. - odpowiedział wkurzony.
- Justin, nie gniewaj się. - powiedziała Carin.
- Nie obrażaj się... - powiedział Ryan.
- Jesteśmy tu ze względu na Ciebie. Nie kłóćmy się. - powiedział Chaz.

Justin nie odpowiedział.



*oczami Justina*

Miałem wrażenie, że są tu tylko ze względu na to, że jestem na wózku. To musi się zmienić. Nie po to zaprosiłem Ryana i Chaza, aby się kłócić, ale po to by powspominać stare czasy.

- Już jesteśmy! - krzyknął Kenny.

Wyciągnęłem swojego iPhonea z kieszeni spodni, zalogowałem się na twittera i napisałem :
- studio.


Zaparkowaliśmy pod samymi drzwiami, aby kaleka (czyli ja) mógł wyjść z busa. Kenny wyciągnął wózek, a Scooter pomógł mi wyjść z busa. Właściwie to on mnie z niego wyniósł.


- Justin, my pojedziemy z Kennym na miasto. Nie będziemy Ci przeszkadzać. - powiedział Chaz zanim wjechałem na wózku do studia.
- No dobra... Myślałem, że zostaniecie, ale jedźcie. Uważajcie na siebie. - odpowiedziałem i odjechali.


Scooter pomógł mi wjechać wózkiem do studia, a Carin szła za nami.
Wjechałem do studia. Nikogo nie było. Było ciemno. Nagle światła się zapaliły i... :
- CZEEEEEEEEEEŚĆ! - zawołali wszyscy. A byli między innymi... Wszyscy!
- O Mój Boże! Nie wiecie jak się cieszę. Czeeeeeeeeeeeść! - odpowiedziałem i przywitałem się z każdym z ekipy.


Nagle ktoś zapukał do drzwi i otworzył je.


- Przepraszam za spóźnienie! - krzyknął.
Osłupiałem z wrażenia.
- USHER! Co Ty tutaj robisz? - odpowiedziałem.
- No jak to co? Przyjechałem się przywitać! - podszedł i się uściskaliśmy.

Pozmawialiśmy dość długo, ja, Usher, cała ekipa, ale musiałem ich przeprosić na chwilę. Wyjechałem wózkiem w osobne pomieszczenie. Wyciągnełem iPhonea i napisałem na twitterze :

- świetnie się bawię z Usherem i resztą ekipy w studiu.

Oprócz tego przypomniało mi się, że Scooter podał mi twittera mojej przyszłej dziewczyny (tak sądzę). Weszłem na jej profil i zobaczyłem, że nie folluję jej konto. Wiedziałem, że być może źlę robię, ale kliknęłęm przycisk follow. Wylogowałem się z twittera. Zanim pojechałem do reszty ekipy, zajrzałem na zdjęcie w moim portfelu.

- Jesteś piękna. - powiedziałem po cichu.


Nagle rozległ się głos :

- Justin, Justin!

To była Carin. Schowałem portfel i odpowiedziałem :

- Już jadę.
- Zbieraj się. - powiedziała.
- Już? No dobra.

Pożegnałem się ze wszystkimi i zapakowaliśmy się do busa. Wyruszyliśmy w drogę powrotną to Stratford.


sorry za błędy!

9 komentarzy:

  1. super notka. dodaj kolejną :)

    OdpowiedzUsuń
  2. OJEEEEJ !!!!!! ROZKRĘCA SIĘ ! <33 MAM NADZIEJE ŻE NIEDŁUGO SIE W KOŃCU POZNAJĄ : ) @_bieberjuli ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. boskiee! :D o to się będzie działo po tym folołnięciu haha :)

    OdpowiedzUsuń
  4. już czekam na następne nn <3 (BIEBS_MY_LOVE)

    OdpowiedzUsuń
  5. superr , nie mogę się doczekać kiedy się poznają. ;p . <333. Czekam na następny rozdział <3

    OdpowiedzUsuń
  6. ja tez czekam, aż sie poznają xD boooskieee.....choc nie czytalam od początku.. to kojarze miej wiecej o co chodzi i stwierdzam ze powinni na bazie Twojego bloga zrobic serial! hahahah xD swietnie piszesz, zapraszam do mnie <3 ;*
    xoxo @aleksandraapl

    OdpowiedzUsuń
  7. Aaaaa super! KIEDY ONI SÍĘ W KOŃCU POZNAJĄ!!!!??!NIE MOGĘ SIĘ DOCZEKAĆ!!!!!:-)):-))@_marysiabieber

    OdpowiedzUsuń
  8. kieeeeedy oni się spootkają? xd
    @AuneBieber

    OdpowiedzUsuń
  9. sługo nie zaglądałam na Twojego bloga, a szkoda...
    coraz ciekawiej piszesz <3
    .iwaa

    OdpowiedzUsuń